Odszkodowania

Zapomnij o opowieściach, że ktoś gdzieś (zazwyczaj w USA) przewrócił się i dostał milion złotych odszkodowania. Sprawy odszkodowawcze to nie loteria – to wojna, do której trzeba się przygotować. Ubezpieczyciele i inni zobowiązani do wypłaty działają często na zasadzie statystyki: na 10 spraw odmówią 10, część poszkodowanych się nie odwoła, część spraw przegrają, część wygrają – i tak im się to opłaca. Twoim zadaniem nie jest liczyć na dobrą wolę drugiej strony, tylko zbudować sprawę, której nie da się łatwo odrzucić.

Jak przygotowujemy sprawę?

Zaczynamy od tego, co się stało – Ty opowiadasz, my spisujemy, dodajemy argumentację prawną i sprawdzamy, czy wszystko ma pokrycie w dowodach. Niemal każda sprawa odszkodowawcza rozbija się o trzy kwestie: czy strona przeciwna kwestionuje sam fakt zdarzenia, swoją odpowiedzialność, czy wysokość tej odpowiedzialności. Do pierwszej kwestii potrzebne są dokumenty medyczne, świadkowie, zdjęcia, nagrania – wszystko, co potwierdza przebieg zdarzenia. Drugą kwestię, czyli nakierowanie sądu na właściwe rozstrzygnięcie odpowiedzialności, bierzemy na siebie. Przy trzeciej pomagają prywatne ekspertyzy – np. kosztorys naprawy auta czy wyliczenie procentowego uszczerbku na zdrowiu.

Czym się zajmujemy?

1. Weryfikacja roszczenia – ustalamy, czy w Twojej sytuacji przysługuje odszkodowanie (czyli policzalne straty), czy zadośćuczynienie (czyli rekompensata za doznaną krzywdę i cierpienie) – to dwie różne rzeczy.

2. Wypadki samochodowe – prowadzimy przez cały proces, doradzamy m.in., czy konieczna jest wcześniejsza naprawa pojazdu i w jakiej kwocie uzasadniony jest najem pojazdu zastępczego.

3. Wysokość zadośćuczynienia – nie ma sztywnego przelicznika ani ustawy regulującej kwotę. Decyduje uznanie sędziego i sposób argumentacji – a w tym mamy doświadczenie z wielu wcześniej prowadzonych spraw.

4. Potrącenia przez hulajnogi elektryczne – formalnie podobne do potrącenia samochodem czy rowerem, ale z innym charakterem obrażeń. Uderzenie najczęściej następuje na wysokości kostki, więc uszczerbek bywa większy, a rehabilitacja dłuższa.

Skonsultuj się z nami

Efekt: realnie przygotowana sprawa oparta na dowodach i argumentacji prawnej, zamiast liczenia na to, że ubezpieczyciel sam zaproponuje uczciwą kwotę.