Nowy pakiet sankcji UE. Które giełdy kryptowalut i kraje są objęte zakazem?
Nowy, 21. pakiet sankcji UE po raz pierwszy blokuje transakcje z całymi jurysdykcjami kryptowalutowymi i konkretnymi giełdami, a nie tylko pojedynczymi adresami.

23 lipca Unia Europejska przyjęła już 21. pakiet sankcji wobec Rosji i tym razem branża kryptowalutowa dostała znacznie szerszy zakaz niż dotychczas. Dotąd sankcje uderzały punktowo: w konkretne transakcje, konkretne adresy kryptowalutowe przypisane do osób z listy sankcyjnej. Problem w tym, że taka osoba mogła bez trudu rozproszyć środki po kilkunastu czy kilkudziesięciu kolejnych adresach, przepuścić je przez miksery albo przez giełdy typu CEX, żeby zatrzeć ślad. Nowy pakiet podchodzi do tego inaczej – zamiast gonić pojedyncze transakcje, blokuje całe jurysdykcje i konkretne platformy.
Z tego artykułu dowiesz się
- które kraje objęto zakazem transakcji kryptowalutowych w 21. pakiecie sankcji UE
- dlaczego warto unikać kryptowalut z tych jurysdykcji nawet jako osoba prywatna, nie tylko jako firma
- które konkretne giełdy kryptowalutowe znalazły się na liście sankcyjnej
- jak dotąd wyglądało egzekwowanie sankcji kryptowalutowych i czym różni się nowe podejście
Jak dotąd wyglądały sankcje kryptowalutowe UE?
Wcześniejsze pakiety sankcji koncentrowały się na pojedynczych transakcjach i adresach powiązanych z konkretnymi osobami z listy sankcyjnej. To podejście miało jednak wyraźną słabość. Osoby objęte sankcjami rozprowadzały środki po kolejnych adresach, korzystały z mikserów albo z giełd typu CEX, żeby rozwodnić i ukryć pochodzenie kryptowalut. Śledzenie takiego łańcucha transakcji, czasem liczącego kilkanaście czy kilkadziesiąt przeskoków, było czasochłonne i nie zawsze skuteczne.
Zakaz transakcji z firmami z sześciu jurysdykcji
Nowy pakiet sankcji wprowadza zakaz przeprowadzania transakcji z dostawcami usług kryptowalutowych prowadzącymi działalność w sześciu konkretnych jurysdykcjach: Gruzji, Panamie, Zjednoczonych Emiratach Arabskich, na Wyspach Marshalla, w Kirgistanie i na Białorusi. Oznacza to, że europejska firma kryptowalutowa nie powinna wchodzić w relacje gospodarcze z podmiotem zarejestrowanym w jednym z tych krajów.

Dlaczego lepiej unikać tych jurysdykcji także jako osoba prywatna?
Zakaz formalnie dotyczy osób fizycznych i prawnych podlegających jurysdykcji europejskiej, które nie mogą prowadzić relacji biznesowych ani realizować transakcji z podmiotami z wymienionych krajów. Choć trudno sobie wyobrazić, żeby organy faktycznie ustaliły, że dana osoba prywatna rozliczała się bezpośrednio z platformą z takiej jurysdykcji, chyba że sama giełda udostępni te dane, to i tak radzę zachować ostrożność.
Mam już na koncie doświadczenie klienta, który trzymał kryptowaluty na giełdzie zarejestrowanej w kraju o bardzo wysokim ryzyku FATF, konkretnie na irańskiej giełdzie – i w efekcie miał realny problem z przeprowadzeniem transakcji sprzedaży na europejskiej platformie. Lepiej nie ryzykować podobnej sytuacji i po prostu omijać giełdy zlokalizowane w krajach objętych sankcjami.
Które konkretne giełdy kryptowalutowe objęto sankcjami?
Oprócz zakazu wobec całych jurysdykcji, pakiet sankcji wskazuje też z nazwy konkretne platformy, na których w ogóle nie można przeprowadzać transakcji. Najbardziej rozpoznawalna z nich to HTX, dawniej działająca pod nazwą Huobi – o problemach z udostępnianiem informacji przez tę giełdę słyszałem od organów ścigania już od dłuższego czasu. Na liście sankcyjnej znalazły się też: Rapira, Whitebird, NoOnes, Exmo oraz kilka mniejszych platform.

Ciekawostka na koniec: jedna z sankcjonowanych giełd napisała kiedyś bezpośrednio do mnie z pytaniem o uzyskanie zezwolenia w ramach Unii Europejskiej. Ostatecznie zdecydowała się jednak działać na zasadzie reverse solicitation, uznając unijne wymogi za zbyt restrykcyjne dla swojej działalności. Sądząc po tym, że platforma trafiła na listę sankcyjną, chyba faktycznie pozwalała sobie na zbyt wiele.
Najczęstsze pytania o nowy pakiet sankcji kryptowalutowych UE
- Czy jako osoba prywatna mogę mieć problem za posiadanie kryptowalut z sankcjonowanej giełdy? Zakaz formalnie dotyczy relacji biznesowych i transakcji z podmiotami z objętych sankcjami jurysdykcji lub z sankcjonowanymi platformami. W praktyce trudno oczekiwać, że organy ustalą to wprost bez udostępnienia danych przez samą giełdę, ale bezpieczniej unikać takich platform.
- Jakie kraje objęto zakazem transakcji kryptowalutowych w tym pakiecie sankcji? Gruzja, Panama, Zjednoczone Emiraty Arabskie, Wyspy Marshalla, Kirgistan i Białoruś.
- Czy giełda HTX to ta sama giełda, która wcześniej działała jako Huobi? Tak, HTX to zmieniona nazwa dawnej giełdy Huobi.
