Uchylenie blokady rachunku bankowego – kiedy blokada jest zbyt szeroka?
Prokuratura zablokowała cały rachunek bankowy klienta przekraczającą kilkadziesiąt tysięcy, choć podejrzenie dotyczyło znacznie węższego zakresu środków. Sąd przychylił się do zażalenia w całości – sprawdź, dlaczego blokada musi być proporcjonalna do konkretnego czynu, a nie obejmować całości salda.

To, że na postanowienie o blokadzie rachunku bankowego można złożyć zażalenie, jest rzeczą oczywistą. Znacznie ciekawszy jest jednak inny, bardzo konkretny problem, z którym mierzę się w praktyce zaskakująco często – blokady obejmujące cały rachunek bankowy albo kwotę wyraźnie przekraczającą wartość środków, których faktycznie dotyczy podejrzenie.
Kiedy blokada jest zbyt szeroka?
W jednej z takich spraw kwota objęta blokadą wynosiła kilkadziesiąt tysięcy, a prokuratura nie sprecyzowała nawet, jaki związek ma mieć ewentualny czyn z zablokowaniem wszystkich środków zgromadzonych na danym rachunku bankowym. Z tego właśnie powodu zdecydowałem, że w tej sprawie wnosimy zażalenie – kwestionując zasadność wydanej decyzji procesowej i wskazując na obrazę przepisów postępowania, z wnioskiem o uchylenie zaskarżonego postanowienia i odblokowanie środków na rachunku bankowym.

Podobne mechanizmy nacisku organów na instytucje finansowe opisywałem już przy okazji kontroli AML przeprowadzanej przez GIIF i UCS – tam jednak środkiem odwoławczym są zastrzeżenia do protokołu, a nie zażalenie na postanowienie.
Jak zakończyła się ta sprawa?
Sąd przychylił się do zażalenia w całości – uchylił zaskarżone postanowienie oraz uchylił blokadę środków pieniężnych w pełnej zablokowanej kwocie.

W uzasadnieniu sąd wskazał, że zgromadzony dotychczas materiał dowodowy nie uzasadnia podejrzenia popełnienia przestępstwa z wykorzystaniem środków do wysokości, w jakiej dokonano blokady. Co istotne, sąd nie zakwestionował samego faktu, że w sprawie mogło dojść do uzasadnionego podejrzenia popełnienia przestępstwa – wystarczającego, by wszcząć dochodzenie. Zakwestionował natomiast to, że taka podstawa pozwala zablokować całą dostępną na rachunku kwotę, skoro w aktach postępowania brakowało materiału dowodowego wskazującego, że akurat cała ta kwota jest objęta uzasadnionym podejrzeniem popełnienia przestępstwa.

Innymi słowy: uzasadnione podejrzenie popełnienia przestępstwa daje prokuratorowi podstawę do zablokowania środków, ale wyłącznie tych, co do których rzeczywiście zachodzi to podejrzenie – nie całości salda rachunku bankowego. Sąd wydał to postanowienie na podstawie art. 329 § 1 i § 2 k.p.k., art. 437 § 1 k.p.k., art. 465 § 1 i § 2 k.p.k. oraz art. 106a ust. 6 i 7 ustawy Prawo bankowe.
Co zrobić, jeśli masz zablokowany rachunek?
Jeśli Twój rachunek bankowy został zablokowany, warto sprawdzić, czy zakres blokady faktycznie odpowiada czynowi, którego dotyczy postępowanie. Jeśli blokada obejmuje więcej środków niż wynikałoby to z podejrzenia – czyli została zrobiona w sposób nadmierny, „z ostrożności" – to sygnał, że warto rozważyć zażalenie na takie postanowienie. Jak pokazuje opisana sprawa, sąd może przychylić się do takiego zażalenia w całości, jeśli prokuratura nie przedstawi materiału dowodowego uzasadniającego zablokowanie całej kwoty.
